• RSS
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

 4F Świeradów RUN i finał cyklu Runner’s World Super Bieg. Na jedyny w cyklu bieg alpejski, w którym meta znajduje się kilkaset metrów wyżej niż start, organizatorzy zapraszali do Świeradowa – Zdroju w sobotę 6 października. 

Impreza odbyła się już po raz piąty. Obecny był na niej m.in. Waldemar Szczurowski z Miedziowego Towarzystwa Sportowego Drużyna Szpiku KGHM. Na 4F Świeradów RUN przewyższenie na dystansie 15 km wyniosło 630 m, a na 10 km 560 m. Od startu oba dystanse biegły wspólnie, aby rozdzielić się po 6 km. „Dycha” zaczynała wspinaczkę do mety, a „piętnastka” biegła dalej, w głąb Gór Izerskich, wznosząc się oczywiście wyżej i wyżej. Trasa biegu wiodła spod dolnej stacji kolei SKI&SUN, a kończyła się przy górnej, tuż pod szczytem Stogu Izerskiego. W tym roku aura dopisała i biegi rozgrywane były przy pięknej słonecznej pogodzie – relacjonuje Waldemar Szczurowski, który  startował na dystansie 15 km.

W Świeradów Zdrój okazał się również szczęśliwy dla Bogdana Kulińskiego, który zdobył 3 miejsce w klasyfikacji generalnej za 4 najlepsze biegi.