• RSS
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

Sezon triathlonowy w pełni, a zgodnie z wieloletnią tradycją w Sławie, 21-22.07, odbyła się kolejna edycja zawodów organizowanych przez Jerzego Górskiego.

W zawodach udział wzięli nasi etatowi triathloniści – Joanna i Waldemar Szczurowscy, Krystian Domino oraz debiutant Tadeusz Perłakowski.

Tak całą imprezę opisuje Tadeusz – Imprezę triathlonową w Sławie będę miło wspominał, bo była bardzo udana. Na start namówił mnie syn i Joasia. Obawiałem się tego startu, gdyż był to mój debiut, wszystko było nieznane i tak się szybko potoczyło, że nie wiem kiedy znalazłem się na linii mety. W związku z tym, że pływanie jest moją najsłabszą stroną, przypłynąłem w końcówce stawki zawodników (niestety to nie jest basen sportowy). W strefie zmian też długo mi zeszło. Nie wiedziałem co zabrać na rower, a co zostawić na bieg. Po długim zastanawianiu się i niepotrzebnie straconych minutach w strefie zmian zabrałem się do odrabiania straconego czasu, a że lubię kiedy mam przed sobą zawodników, to był powód do ciągłego doganiania rywali i ich wyprzedzania. Jazdę rowerem też oceniam na dobrą, lecz gdy nadszedł czas na bieg, to już byłem w domu. Ta konkurencja jest moją ulubioną i pozwoliła mi zwyciężyć w swojej kategorii, a 38. pozycja w Open jest równie dobra jak na debiut. Zaskoczyła mnie świetna organizacja imprezy pod każdym względem, szczególnie trasy zawodów zostały wygrodzone w sposób profesjonalny. Pogoda była wymarzona!

Natomiast Tomasz Poręba wystartował w szóstej edycji Wielkiej Pętli Izerskiej, półmaratonie, którego trasa wiedzie przez malownicze, górzyste zakątki Izerów.